Możemy je spotkać w formie paluszków, guzików, akumulatorów w samochodach, paneli na dachach, a także w naszych smartfonach, komputerach czy innych przenośnych urządzeniach elektronicznych. Rodzajów też jest kilka: alkaliczne, litowe, litowo-jonowe, cynkowo-węglowe i inne. Dzielimy je również ze względu na użytkowanie – akumulatory i baterie jednorazowego użytku. Ten cały wachlarz możliwości dotyczy właśnie baterii, które różnią się wyglądem i zastosowaniem, ale łączy je jedno – nie można ich wyrzucać do przydomowego kosza na odpady.
Tylko nie do kosza!
To mały i niepozorny przedmiot, ale może spowodować mnóstwo problemów. Kiedy bateria trafia do odpadów komunalnych, podczas transportu i rozładunku jest narażona na uszkodzenie. Wystarczy pęknięcie lub zgniecenie, aby doszło do rozszczelnienia, iskrzenia, a nawet pożaru. Każde takie zdarzenie to realne zagrożenie dla ludzi i infrastruktury.
Dodatkowo baterie zawierają metale ciężkie i substancje chemiczne. Jedna mała bateria guzikowa może skazić metr sześcienny gleby lub 400 litrów wody zagrażając zdrowiu ludzi i zwierząt.
Gdzie wyrzucić baterię?
Zużyte baterie należy oddawać wyłącznie do przeznaczonych do tego miejsc:
- specjalnych, oznaczonych pojemników (np. w sklepach i marketach),
- czerwonych pojemników na drobne elektroodpady – ich lokalizacje można sprawdzić na stronie Mapa pojemników na elektroodpady – Czyste Miasto Gdańsk,
- gdańskich Sorterowni: Szadółki i Rudniki (PSZOK).

Co dalej?
Prawidłowo zebrane baterie trafiają do instalacji przetwarzania, gdzie są rozdrabniane i poddawane procesom odzysku. Dzięki temu można odzyskać nawet 99% materiałów, m.in. cynk, mangan, stal czy lit, które ponownie wracają do obiegu jako surowce. Recykling baterii to realne oszczędności zasobów naturalnych i mniejsze obciążenie środowiska.
