Jak działa outsourcing pracowniczy w Zakładzie i jakie są jego efekty?

Obowiązujące prawo nakazuje Zakładom Zagospodarowania Odpadów oraz gminom, będącym właścicielami odpadów, wypracowywanie coraz wyższych poziomów odzysku surowców wtórnych. Poniższy artykuł wyjaśnia jakie znaczenie, by sprostać temu zadaniu, ma rozwijanie działań w gdańskim ZU w ramach outsourcingu pracowniczego.

Na zlecenie gmin zagospodarowanie odpadów zajmują się Regionalne Instalacje Przekształcania Odpadów Komunalnych (tzw. RIPOK-i), takie jak RIPOK “Szadółki” prowadzony przez Zakład Utylizacyjny w Gdańsku (ZU). Jeśli jakaś gmina nie osiągnie wyznaczonego poziomu w danym roku, nakładana jest na nią kara finansowa, dlatego tak ważne znaczenie dla realizacji tego zadania ma funkcjonowanie Zakładu Utylizacyjnego. Aby sprostać temu wyzwaniu, konieczna jest praca załogi Zakładu na trzy zmiany (całą dobę). Warto dodać, że praca trudna, ale bardzo potrzebna.

Podnoszeniu poziomów odzysku surowców w Zakładzie Utylizacyjnym sprzyjają takie działania jak rozwijanie sieci tzw. gniazd selektywnej zbiórki (kolorowe pojemniki na surowce wtórne do dyspozycji mieszkańców), których większa dostępność zachęca mieszkańców do segregacji, czy prowadzenie działań edukacyjnych. Poprawa wskaźników odzysku surowców w ZU jest również efektem przeprowadzonego w ubiegłym roku remontu sortowni, reorganizacji pracy, wsparcia rekrutacyjnego agencji pracy tymczasowej oraz powierzenia części zadań związanych z odzyskiem firmie zewnętrznej (outsourcing pracowniczy).

1

Zakład Utylizacyjny zdecydował się na współpracę outsourcingową ze względu na skalę realizowanych działań oraz ilość odpadów wymagających przetworzenia. Firma zewnętrzna obsadza obecnie około 20 stanowisk w oparciu o dwie umowy:

a) umowa na odzysk odpadów drewnopochodnych

Umowa przewiduje odzysk odpadów drewnopochodnych (np. płyt wiórowych) z odpadów wielkogabarytowych. Jeszcze do niedawna ZU takich prac nie prowadził, a wyłącznie rozdrabniał odpady wielkogabarytowe i zlecał zagospodarowanie takiego zmielonego materiału na zewnątrz. Obecnie ponoszone koszty z tym związane są niższe. Do zagospodarowania poza Zakładem kierowane są jedynie resztki odpadów wielkogabarytowych, które nie nadają się już do odzysku. Dzięki temu poziom odzysku materiałów drewnopochodnych w ZU przekazanych do recyklingu wyniósł w przykładowych miesiącach: listopad 2015 – 76 ton, grudzień 2015 – 80 ton (a jeszcze 2 lata temu wynik był zerowy).

b) umowa na wybieranie odpadów “problemowych” oraz surowców wtórnych

W ramach tej umowy firma zewnętrzna wybiera odpady “problemowe” na wejściu linii technologicznych, np. dywany, duże kartony, części mebli, które powodują zatory w instalacji sortowniczej lub mogą stanowić zagrożenie dla jej działania. Ponadto firma zewnętrzna, podobnie jak pracownicy Zakładu, wybiera także surowce wtórne (w sortowni oraz na placu demontażu odpadów wielkogabarytowych) takie jak złom, makulatura, szkło, tworzywa sztuczne. Efekty tej pracy również są ewidencjonowane i rozliczane.
W konsekwencji wprowadzonych rozwiązań technicznych i organizacyjnych odzysk przykładowych surowców wzrósł w następujący sposób:

Makulatura (na przykładzie miesiąca grudnia 2015 r.):
– wzrost o 27% (rok do roku)
– wzrost o 18% (miesiąc do miesiąca)

W 2015 roku Zakład odzyskał dzięki sortowni 3169 ton makulatury, z czego 762 tony “wypracowała” firma zewnętrzna.
Opakowania z metali (tzw. stalówka – grudzień 2015 r.)
– wzrost o 68% (rok do roku)
– wzrost o 13% (miesiąc do miesiąca)
W 2015 roku Zakład odzyskał dzięki sortowni 1957 ton metali, z czego 135 ton “wypracowała” firma zewnętrzna.

Powyższe dane potwierdzają, że współpraca załogi Zakładu Utylizacyjnego oraz pomiotów zewnętrznych przynosi lepsze efekty odzysku surowców wtórnych w porównaniu do pracy wyłącznie członków stałej załogi.

Należy podkreślić, że do osiągania wymaganych poziomów odzysku walnie przyczynia się również codzienny trud mieszkańców, którzy segregują surowce i wyrzucają do specjalnych, kolorowych pojemników na terenie Gdańska w ramach tzw. selektywnej zbiórki.